Polska i jej sojusznicy działają w warunkach permanentnej cyberwojny: rośnie liczba cyberataków i dezinformacji, eskaluje wojna kognitywna. Cyberodporność staje się fundamentem bezpieczeństwa narodowego.

Znaleźliśmy się w momencie, który przedstawiciele rządu określają jako „najbardziej wymagający w historii krajowego bezpieczeństwa cyfrowego”. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w kwietniu br. podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach mówił wprost:”Współczesne operacje wymierzone w państwo nie są pojedynczymi incydentami, lecz elementem wojny hybrydowej, w której cyberataki, dezinformacja i sabotaż tworzą jeden spójny system nacisku”. To oznacza, że bezpieczeństwo technologiczne nie może być analizowane w oderwaniu od odporności społecznej, informacyjnej i instytucjonalnej.
Nic więc dziwnego, że Polska i jej sojusznicy budują zdolności operacyjne oparte na segmentowanych domenach teleinformatycznych, kryptologii, autonomicznych mechanizmach detekcji oraz integracji danych z sensorów, satelitów i systemów bezzałogowych.
Cyfrowe pole walki staje się środowiskiem, w którym interoperacyjne systemy ICT, satelitarne rozpoznanie, prywatne sieci 5G/6G, Ethernet OT oraz zaawansowane algorytmy AI tworzą jedną, wielowarstwową architekturę bezpieczeństwa. W warunkach permanentnej presji cybernetycznej i informacyjnej przewagę zapewnia nie pojedyncza technologia, lecz spójny ekosystem zdolny do natychmiastowego działania.
Niezbędne staje się budowa wielowarstwowego ekosystemu integrującego technologie teleinformatyczne, satelitarne i analityczne. MON rozwija zaawansowane zdolności cyber, kryptologię i e‑infrastrukturę. Programy SAFE i FWTK wzmacniają krajowy potencjał technologiczny i obronny.
Z analiz Check Point Research wynika, że polskie instytucje rządowe są najczęściej atakowanym sektorem publicznym w Europie. Tygodniowo odpierają średnio 2916 prób ataku, czyli o 80% więcej niż segment finansowy i energetyczny. To również więcej niż administracje Czech (2745), Francji (2527) czy Austrii (2399) .
Dynamika wzrostu jest równie alarmująca: od połowy 2025 r. liczba cyberataków zwiększyła się o 40%, a w skali roku o 18%. Dane rządowe potwierdzają tę tendencję – w 2025 r. odnotowano rekordową liczbę cyberataków, o ponad 140% więcej niż rok wcześniej, przy 273 tys. obsłużonych incydentach .
Polska – ze względu na położenie, rolę w NATO i znaczenie infrastruktury – pozostaje w centrum zainteresowania najbardziej zaawansowanych grup APT. Wśród nich wymieniane są Sandworm, APT29 i APT28. Prowadzą one zarówno operacje wywiadowcze, jak i działania ukierunkowane na zakłócanie systemów krytycznych.
Wszystkie te elementy – eskalacja liczby ataków, ich złożoność, geopolityczne uwarunkowania oraz rosnąca rola operacji informacyjnych – tworzą środowisko, w którym cyberodporność państwa staje się fundamentem bezpieczeństwa narodowego. Nie jest to już kwestia modernizacji infrastruktury, lecz budowy zdolności do funkcjonowania w warunkach permanentnej cyberwojny.

Cały artykuł Polska na cyfrowym polu walki w październikowym wydaniu miesięcznika „IT Professional 10/2026”.
(grafika tytułowa wygenerowana przez Microsoft Copilot)

