Targi konsumenckiej elektroniki użytkowej IFA (Internationale Funkausstellung) w Berlinie od lat są miejscem, gdzie można podejrzeć technologie jutra. Tegoroczna edycja pokazała, że smartfony powoli przestają być w centrum uwagi. Ich rolę przejmują inteligentne okulary, wearables, gogle XR i sztuczna inteligencja.
Cyfrowa łączność interfejsem
Jedna z części wystawowych IFA 2025 dotyczyła tematyki Communication & Connectivity, gdzie prezentowano zastosowania technologii teleinformatycznych, i na niej właśnie skupiła się uwaga It-filolog.pl. W sekcji tej widać było wyraźnie, że cyfrowa łączność nie jest już tylko narzędziem, lecz staje się naturalnym interfejsem człowieka z informacją.
Rozszerzona rzeczywistość (XR- extended reality), czujniki w urządzeniach typu wearables i algorytmy AI mają wspólnie tworzyć świat, w którym technologia po prostu wtapia się w nasze życie.
Okulary AR, gogle VR i asystenci AI nie tylko dostarczają treści, ale tworzą też doświadczenia. Praca, edukacja, zakupy czy spotkania ze znajomymi mogą wyglądać zupełnie inaczej niż dotychczas. Ale pozostaje pytanie: czy rzeczywiście potrzebujemy aż takiego zanurzenia w technologii?
Ciało jako centrum sterowania
Coraz więcej urządzeń traktuje nasze ciało jak interfejs. Wearables monitorują sen, stres czy aktywność fizyczną i – jak w przypadku systemów WHOOP – oferują też rekomendacje. Biofeedback powoli staje się codziennością, a dane o zdrowiu są tłumaczone na język algorytmów.
Dzień ze smart technologiami
W broszurze targowej „IFA Paper” w części poświęconej cyfrowej łączności przedstawiono futurystyczny scenariusz dnia pewnej Leny:
- budzi ją inteligentny materac,
- plan dnia wyświetla się na okularach podczas mycia zębów,
- lodówka sama uzupełnia zakupy,
- w pracy zamiast biurka Lena ma hologramy kolegów z całego świata,
- a jej XR-gogle dbają o bezpieczeństwo w drodze do biura.
Brzmi jak science fiction? Wystawcy przekonywali, że to tylko kwestia czasu.
FRITZ! na IFA 25
FRITZ! zaprezentował m.in. sprzęt sieciowy dla ISP zgodny z DOCSIS 3.1, XGS-PON i Wi-Fi 7:

- FRITZ!Box 6690 Pro (na zdjęciu obok) – router kablowy z obsługą Wi-Fi 7 w trzech pasmach, z pełną integracją Smart Home, wyposażony w modem DOCSIS 3.1; może pełnić rolę centralnego punktu usługowego w sieci HFC, łącząc funkcje routera, centrali telefonicznej i bramki IoT.
- 3 modele światłowodowe: 5690 XGS, 5690 Pro, 5690 – dostosowane do różnych standardów FTTH, od GPON i AON po XGS-PON, z obsługą Multi-Link Operation i VoIP.
- Routery DSL: 7630 i 4630 – kompaktowe, z Wi-Fi 7 i portami 2,5 Gb/s.
- Nowe repeatery: 1700 i 2700 – z Wi-Fi 7 i topologią Mesh, łatwe w konfiguracji.
Elektronika użytkowa jednym z motorów gospodarki
Według szacunków z raportu PMR Market Experts, polski rynek RTV i AGD w 2024 roku wart był 44 mld zł, ale globalne liczby robią jeszcze większe wrażenie.
Według danych Statista przedstawionych przez Jemlit.com, od 2020 r. globalne wydatki na elektronikę wyniosły aż 5,8 bln USD, a połowę tej kwoty pochłonęły smartfony (2,9 bln USD). Na komputery, laptopy i tablety wydano 1,34 bln, a na telewizory, radia i multimedia – 1,29 bln. Gaming pochłonął „zaledwie” 185 mld USD, a drony – 22 mld.

Według prognoz Statista, w 2025 r. globalne wydatki na elektronikę po raz pierwszy przekroczą 1 bln USD. Do 2030 r. konsumenci mają wydać kolejne 5,4 bln USD, z rocznym wzrostem sięgającym 30 mld. W 2030 r. wydatki mają osiągnąć 1,15 bln USD, czyli o 15% więcej niż w 2025 r. i aż o 25% więcej niż pięć lat wcześniej. Pokazuje to, że elektronika użytkowa to nie tylko technologia, ale i potężny motor gospodarki.

Podsumowanie
IFA 2025 pokazała, że cyfrowa łączność staje się wszechobecna, a elektronika użytkowa – jednym z głównych filarów globalnej gospodarki. Pytanie tylko, czy jesteśmy gotowi na świat, w którym technologia zaczyna myśleć i planować za nas?

